-Czesc, umm, mialem maly wypadek.....-powiedzialem energicznie lapiac go za reke, lekko przyciagajac go do siebie.
Spojrzalem mu w oczy i po paru sekundach odsunalem sie, odrobine zaklopotany puscilem jego dlon.
-Mam na imie Jesse, milo mi cie poznac. -powiedzialem, po czym spojrzalem w lustro obok nas i zobaczylem jak glupkowato wygladam w opatrunku zalozonym przez pielegniarke.
Moze to troche dziwnie zabrzmi, ale w tamtym momencie wolalbym wygladac troche lepiej i zrobic na nim lepsze wrazenie. Niestety moja brudna koszulka i obolaly nos nie pomagaly mi w tym.

Brak komentarzy:
Prześlij komentarz